Korozja naprężeniowa to proces degradacji materiału, w którym kluczowe jest współdziałanie dwóch czynników: środowiska sprzyjającego korozji oraz stanu naprężeń (np. od obciążeń eksploatacyjnych albo naprężeń własnych po obróbce). W praktyce prowadzi to do przyspieszonego powstawania pęknięć i ubytków, których nie da się poprawnie opisać jako "czystej" korozji bez udziału obciążeń.
W ujęciu klasyfikacji zużycia części maszyn taki mechanizm zalicza się do zużycia korozyjno-mechanicznego, bo:
- składnik korozyjny odpowiada za reakcje chemiczne/elektrochemiczne osłabiające materiał (np. ułatwiające inicjację pęknięć),
- składnik mechaniczny (naprężenia, obciążenia, mikroruchy) sprzyja rozwojowi uszkodzeń, odsłania świeży materiał i może przyspieszać przebieg procesu,
- efekt końcowy jest silniejszy niż suma dwóch niezależnych procesów, dlatego traktuje się go jako mechanizm sprzężony.
Odpowiedź "korozyjne" jest zbyt wąska: opisuje sytuacje, w których degradacja wynika głównie z oddziaływania środowiska, bez istotnego udziału naprężeń jako czynnika determinującego mechanizm uszkodzenia. Odpowiedź "mechaniczne" również jest niepełna: w korozji naprężeniowej samo obciążenie nie wyjaśnia przyczyny degradacji, bo bez środowiska korozyjnego zjawisko może nie wystąpić. Odpowiedź "erozyjne" dotyczy typowo niszczenia powierzchni przez strugę cząstek/medium (np. zawiesina, pył), a nie przez współdziałanie korozji i naprężeń.
W praktyce serwisowej mechanik powinien kojarzyć, że przy podejrzeniu mechanizmu korozyjno-mechanicznego działania zapobiegawcze zwykle obejmują jednocześnie: ograniczenie agresywności środowiska (ochrona antykorozyjna), zmniejszenie naprężeń (konstrukcja, montaż, unikanie koncentracji naprężeń) oraz właściwą eksploatację i konserwację.