Depozyt hotelowy (najczęściej sejf depozytowy w recepcji) polega na przechowaniu cennych rzeczy gościa. Żeby zapewnić bezpieczeństwo i możliwość odtworzenia przebiegu zdarzeń, każda operacja na depozycie powinna być udokumentowana jako czynność ewidencyjna, a nie sprzedażowa.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "kontrolce depozytowej" (spotyka się też nazwy w rodzaju karta kontroli sejfu depozytowego). Taki dokument służy do rejestrowania m.in. przyjęcia przedmiotu, wydania przedmiotu, dat i godzin, danych identyfikacyjnych oraz potwierdzeń (np. podpisów). W praktyce recepcji jest to podstawa kontroli obiegu kluczy/kodów i minimalizacji sporów.
Odpowiedź "rachunku wstępnym" jest nieprawidłowa, bo rachunek wstępny dotyczy rozliczeń za pobyt i usługi (informuje o należnościach), a nie stanowi ewidencji ruchu depozytu.
Odpowiedź "paragonie fiskalnym" także jest błędna: paragon dokumentuje sprzedaż/usługę w sensie fiskalnym. Sam fakt przechowania rzeczy w depozycie co do zasady wymaga przede wszystkim potwierdzenia przyjęcia i wydania, czyli zapisu operacyjnego, nie fiskalnego.
Odpowiedź "karcie pobytu" jest niewłaściwa, ponieważ karta pobytu służy do obsługi pobytu (dane gościa, meldunek, informacje o rezerwacji i przebiegu pobytu). Depozyt jest usługą dodatkową i powinien mieć własną, jednoznaczną ścieżkę dokumentacyjną.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy "rejestrowania" czynności depozytowych, szukaj dokumentu typu ewidencja/kontrolka, a nie dokumentu rozliczeniowego ani pobytowego.