W języku FBD (Function Block Diagram) często używa się standardowych bloków czasowych i zliczających. Kluczowe jest rozróżnienie, co jest opóźniane: pojawienie się stanu "1" na wyjściu czy jego zanik.
Odpowiedź "Wyłączania z opóźnieniem." opisuje sytuację, w której po przejściu sygnału wejściowego w stan nieaktywny wyjście bloku pozostaje jeszcze aktywne przez zadany czas, a dopiero potem przechodzi w stan nieaktywny. To typowe zachowanie timera opóźnionego wyłączenia (często spotykanego jako TOF/off-delay). W praktyce służy np. do "dobiegu" wentylatora, podtrzymania sygnału sterującego lub łagodnego wygaszania procesu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Zliczania w górę." dotyczy licznika inkrementującego (count up). Licznik zmienia wartość zliczaną impulsami, a nie realizuje funkcji czasowego opóźnienia wyłączenia wyjścia.
- "Załączania z opóźnieniem." opisuje odwrotny przypadek: po pojawieniu się sygnału wejściowego wyjście włącza się dopiero po upływie nastawionego czasu (on-delay, często TON). Tu opóźniane jest włączenie, nie wyłączenie.
- "Zliczania w dół." odnosi się do licznika dekrementującego (count down). Podobnie jak przy zliczaniu w górę, istotą jest zmiana stanu/wyjścia na podstawie liczby impulsów, a nie zwłoka czasowa po zaniku sygnału.
Wskazówka egzaminacyjna: w timerach zawsze rozdzielaj w głowie dwa zdarzenia (zbocze narastające i opadające) i pytaj: czy opóźnione jest włączenie, czy wyłączenie? To najszybszy sposób uniknięcia pomyłki między opóźnionym załączeniem a opóźnionym wyłączeniem.