W przypadku osoby roznoszącej ulotki reklamowe przedsiębiorca powinien co do zasady zawrzeć umowę zlecenia, ponieważ taki zakres czynności ma charakter świadczenia starannego działania. Oznacza to, że istotą zobowiązania jest wykonywanie określonych czynności z należytą starannością (np. kolportaż ulotek w wyznaczonym obszarze i czasie), a nie dostarczenie jednego, z góry określonego rezultatu.
Odpowiedź "umowę o dzieło" jest typową pułapką: dzieło zakłada wykonanie konkretnego, indywidualnego efektu, który można odebrać i ocenić jako rezultat (np. wykonanie projektu graficznego, napisanie tekstu, stworzenie strony). Samo roznoszenie ulotek zwykle nie tworzy takiego "dzieła" – to proces/czynność, której nie da się sensownie odebrać jak rezultat pracy twórczej lub wytwórczej.
"Umowa agencyjna" dotyczy stałego pośredniczenia przy zawieraniu umów lub zawierania ich w imieniu zleceniodawcy w ramach działalności agencyjnej. Kolportaż ulotek nie jest pośrednictwem w zawieraniu umów – to działanie promocyjne polegające na dystrybucji materiałów.
"Umowa najmu" jest nieadekwatna, bo najem dotyczy oddania rzeczy do używania za czynsz. W tej sytuacji przedsiębiorca nie "wynajmuje" osoby ani nie korzysta z cudzej rzeczy, tylko zleca wykonanie czynności.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w opisie pojawiają się zadania typu "roznoszenie", "sprzątanie", "obsługa", "inwentaryzacja", myśl o umowie zlecenia (czynności). Gdy pojawia się "wykonać X" i da się wskazać rezultat do odbioru – rozważ umowę o dzieło.