Pytanie dotyczy dostosowania sieci transportowej do przestrzennego rozmieszczenia rynków zaopatrzenia i zbytu. W praktyce oznacza to, na ile infrastruktura danej gałęzi "pokrywa" obszar gospodarczy i umożliwia dojazd do wielu, często rozproszonych lokalizacji.
Odpowiedź "Transport samochodowy" jest właściwa, ponieważ sieć drogowa (drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne) jest z reguły najbardziej rozgałęziona oraz zapewnia najwyższą dostępność przestrzenną. Dodatkowo umożliwia przewóz w relacji door-to-door, czyli bezpośrednio od dostawcy do odbiorcy, bez konieczności korzystania z wyspecjalizowanych punktów infrastrukturalnych.
Pozostałe propozycje są mniej trafne z perspektywy "dopasowania sieci":
- "Transport lotniczy" – sieć jest silnie punktowa: opiera się na lotniskach i ich strefach oddziaływania. Nie tworzy gęstej sieci dostępnej w większości miejscowości, a dojazd/odjazd zwykle i tak wymaga transportu drogowego.
- "Transport kolejowy" – sieć ma charakter liniowy i wymaga dostępu do linii kolejowej oraz stacji/terminala. Dobrze obsługuje wybrane korytarze, ale nie zapewnia tak powszechnego "pokrycia" jak drogi, zwłaszcza dla rozproszonych punktów dostaw.
- "Transport morski" – jest skoncentrowany na portach morskich, więc jego sieć jest ograniczona geograficznie (obszar wybrzeża i powiązania portowe). Dla wielu rynków wewnątrz lądu nie stanowi bezpośredniej sieci dowozu/odwozu.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: gdy pytanie dotyczy dostępności przestrzennej i gęstości sieci, najczęściej wygrywa transport samochodowy; gdy dotyczy masowości na dużych odległościach – częściej pojawi się kolej lub żegluga, ale to inne kryterium niż w tym zadaniu.