W układach kombinacyjnych stan wyjść jest wyłącznie funkcją aktualnych stanów wejść, dlatego poprawne rozwiązanie polega na systematycznym prześledzeniu sygnału przez wszystkie bramki.
Rozpatrywany schemat zawiera bramki XOR, AND oraz OR, a jedno z wyjść pośrednich (z bramki OR) wpływa jednocześnie na wyjście Q2 oraz na tor tworzący Q1. To oznacza, że nie można analizować Q1 i Q2 całkowicie niezależnie.
Dla kombinacji I1=1, I2=1 pierwsza bramka XOR daje 0 (wejścia są równe). Dolna bramka AND, zasilana bezpośrednio z I1 i I2, daje 1 (bo oba wejścia są równe 1). Środkowa bramka AND otrzymuje na jednym wejściu sygnał 0 z pierwszej XOR, więc jej wyjście pozostaje 0 niezależnie od drugiego wejścia. Bramka OR sumuje wyjścia obu bramek AND: 0 OR 1 = 1, dlatego Q2=1. To samo "1" trafia jako jedno z wejść do drugiej bramki XOR, a drugie wejście tej XOR pochodzi z pierwszej XOR (czyli 0). XOR(0,1)=1, więc Q1=1. W efekcie oba wyjścia są jedynkami jednocześnie.
Pozostałe kombinacje nie spełniają warunku:
- I1=0, I2=0: pierwsza XOR daje 0, obie bramki AND dają 0, więc OR daje 0 i Q2=0, a druga XOR nie uzyska jedynki na Q1.
- I1=0, I2=1 oraz I1=1, I2=0: pierwsza XOR daje 1, ale dolna AND daje 0 (bo nie ma dwóch jedynek na wejściach). Wtedy OR nie otrzymuje wymaganego "podtrzymania" jedynki z dolnej AND, więc nie da się uzyskać sytuacji, w której jednocześnie Q2=1 i Q1=1.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w schemacie jedno wyjście pośrednie jest rozgałęzione (tu: wyjście OR), warto najpierw policzyć ten sygnał, a dopiero potem analizować wszystkie miejsca, do których trafia.