Amortyzacja rozkłada w czasie wartość początkową środka trwałego poprzez odpisy amortyzacyjne. Pytanie dotyczy sytuacji, w której firma chce jak najszybciej ująć koszt inwestycji w kosztach działalności (czyli mieć możliwie wysokie koszty amortyzacji na początku użytkowania).
Metoda degresywna jest metodą przyspieszoną: w pierwszych latach nalicza się odpis od wyższej podstawy (niezamortyzowanej wartości), więc kwoty odpisów na starcie są większe, a w kolejnych latach maleją. To prowadzi do szybszego "odpisania" znaczącej części wartości środka trwałego w początkowym okresie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie spełniają celu "jak najszybszego" ujęcia kosztu?
- Metoda liniowa rozkłada koszt równomiernie na cały okres amortyzacji. Nie przyspiesza kosztów na początku, więc nie realizuje celu szybkiego rozliczenia wydatku w kosztach.
- Metoda jednorazowa w praktyce oznacza ujęcie całej wartości jako koszt w jednym momencie, ale nie zawsze jest dostępna dla każdego składnika i w każdym reżimie ewidencyjnym; bez doprecyzowania zasad jej zastosowania nie jest ogólną odpowiedzią o metodach standardowo stosowanych dla większości środków trwałych.
- Metoda progresywna oznacza rosnące odpisy w czasie, czyli odwrotny profil niż oczekiwany: na początku koszty byłyby niższe, więc odzyskiwanie kosztów w rachunku wyników byłoby wolniejsze.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "jak najszybciej", szukaj metody, która zwiększa odpisy w pierwszych latach. To typowa cecha metod przyspieszonych (degresywnych).