Projektowanie korytarzy migracyjnych (w praktyce: zapewnienie ciągłości ekologicznej poprzez przejścia dla zwierząt) jest najczęściej powiązane z inwestycjami, które tworzą długą, trudną do przekroczenia barierę w krajobrazie. Taką barierą są przede wszystkim autostrady i drogi szybkiego ruchu: wysoka prędkość pojazdów, natężenie ruchu, ogrodzenia oraz szeroki pas drogowy mogą skutecznie blokować migrację i zwiększać śmiertelność zwierząt.
Dlatego dla inwestycji drogowych, gdy trasa przecina rozpoznane szlaki przemieszczania się zwierząt, planuje się działania minimalizujące, m.in.:
- przejścia górne (tzw. ekodukty) dla dużych ssaków,
- przejścia dolne (wiadukty, tunele),
- przepusty dostosowane do drobnej fauny,
- naprowadzenia (np. ogrodzenia kierujące do przejść),
- dobór lokalizacji na podstawie inwentaryzacji przyrodniczej i analizy migracji.
Odpowiedź "Budowa nowoczesnego basenu." dotyczy obiektu punktowego, który zwykle nie przecina korytarzy na dużej długości i nie tworzy bariery o porównywalnym znaczeniu krajobrazowym. "Rozbudowa oczyszczalni ścieków." także jest inwestycją z reguły lokalną (punktową/obszarową); może wymagać analizy oddziaływań, ale nie jest typowym powodem projektowania przejść i korytarzy migracyjnych. "Wykonanie farmy fotowoltaicznej." może zajmować większy teren, jednak nadal nie jest klasyczną barierą liniową przecinającą szlaki migracji na długim odcinku; wymagania środowiskowe skupiają się tu częściej na lokalizacji, siedliskach, ogrodzeniach czy kompensacji, a nie na korytarzach jak przy drogach.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: największe ryzyko przerwania łączności ekologicznej niosą inwestycje liniowe (drogi, linie kolejowe), bo przecinają krajobraz i utrudniają przemieszczanie się zwierząt. To one najczęściej generują potrzebę projektowania przejść i utrzymania funkcjonalnych korytarzy migracyjnych.