Sprawdzenie poprawności wskazań sygnału wyjściowego analogowego polega na pomiarze tej samej wielkości fizycznej, którą generuje urządzenie, oraz na dobraniu właściwego zakresu pomiarowego. W automatyce przemysłowej najczęściej spotkasz analogowe wyjścia w standardach napięciowych (np. 0–10 V) albo prądowych (np. 4–20 mA). Dlatego pierwszym krokiem jest identyfikacja, czy +Q1 jest wyjściem napięciowym czy prądowym.
Jeżeli +Q1 jest wyjściem napięciowym 0–10 V, poprawnym wyborem będzie przyrząd, którego skala/zakres pozwala wiarygodnie zmierzyć napięcie w tym przedziale. Miernik o zakresie 0–10 V umożliwia bezpośrednie porównanie wartości (np. 2 V, 5 V, 8 V) z oczekiwanym poziomem sygnału wynikającym z położenia elementu krańcowego oraz z ewentualnego skalowania w sterowniku.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne w takim zadaniu?
- Przyrząd przeznaczony do pomiaru prądu nie jest właściwy do weryfikacji wyjścia napięciowego bez dodatkowych warunków (np. znanego rezystora pomiarowego). Podłączenie go "jak do napięcia" może dać odczyt bez sensu, a w skrajnym przypadku spowodować nieprawidłową pracę obwodu.
- Miernik o zbyt małym zakresie może się "wysycić" (wskazanie poza skalą) i nie pozwoli ocenić, czy sygnał dochodzi do 10 V.
- Miernik o niewłaściwej wielkości mierzonej (np. rezystancja, ciągłość, częstotliwość) nie odpowie na pytanie o wartość sygnału analogowego na wyjściu.
Wskazówka egzaminacyjna: szukaj przyrządu, który jednoznacznie mierzy napięcie stałe i ma zakres obejmujący spodziewaną wartość sygnału. Dodatkowo pamiętaj o poprawnym wpięciu: pomiar napięcia wykonuje się równolegle do wyjścia, a pomiar prądu (jeśli dotyczy) włącza się szeregowo w pętlę.