Opis wskazuje na przeciągarkę, ponieważ kluczową cechą procesu przeciągania jest praca narzędzia wieloostrzowego (przeciągacza), w którym kolejne zęby mają narastającą wysokość. Dzięki temu podczas jednego ruchu roboczego (jednego przejścia narzędzia) zdejmowany jest cały naddatek przewidziany na obróbkę, a na końcu uzyskuje się docelowy kształt i wymiar.
W praktyce przeciąganie stosuje się m.in. do:
- otworów kształtowych (np. wielokątnych),
- rowków (np. wpustowych),
- bardziej złożonych powierzchni, zwłaszcza gdy liczy się wydajność i powtarzalność.
Odpowiedź "Szlifierki" jest nietrafna, bo szlifowanie polega na skrawaniu ziarnami ściernymi i najczęściej służy do wykańczania (małe naddatki, wysoka dokładność i mała chropowatość). Zwykle nie opisuje się go jako procesu zdejmującego "cały naddatek" jednym ruchem roboczym w sensie kształtowania rowków/otworów narzędziem o stopniowanych ostrzach.
Odpowiedź "Dłutownicy" również nie pasuje: dłutowanie realizuje ruch posuwisto-zwrotny narzędzia lub przedmiotu, a zdejmowanie większego naddatku odbywa się na ogół w wielu skokach i przejściach, nie poprzez jednorazowe przejście narzędzia o narastających zębach.
Odpowiedź "Tokarki" odpada, ponieważ toczenie dotyczy głównie powierzchni obrotowych (zewnętrznych i wewnętrznych) przy ruchu obrotowym przedmiotu. Rowki czy kształty nieobrotowe nie są typowym "jednoprzejściowym" zadaniem realizowanym narzędziem jak przeciągacz.
Wskazówka egzaminacyjna: w opisach przeciągania szukaj sformułowań typu "jedno przejście", "narzędzie wieloostrzowe", "otwory kształtowe/rowki", "narastające zęby". To zwykle jednoznacznie kieruje do przeciągarki.