Filtr oświetleniowy działa jak selektywna "bramka" dla widma: przepuszcza część składowych barwnych, a inne tłumi (pochłania). W efekcie zmienia barwę światła padającego na obiekt, a więc także to, jakie składowe światła obiekt może odbić w stronę aparatu.
Żółty obiekt w uproszczonym ujęciu odpowiada sytuacji, w której w rejestracji dominują składowe czerwona i zielona (model RGB). Jeśli chcemy, aby został zarejestrowany jako zielony, musimy przede wszystkim osłabić udział czerwieni, pozostawiając możliwie dużo zieleni.
Właśnie tak działa filtr niebieskozielony (cyjanowy): jest przeciwieństwem czerwieni w sensie subtraktywnym, więc odcina/tłumi czerwień. Gdy z "żółtego" (czerwień + zieleń) usuniemy czerwień, w zapisie zostaje głównie zieleń, co prowadzi do oczekiwanego efektu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Purpurowy nie usuwa czerwieni w sposób potrzebny do uzyskania zieleni; purpura wiąże się z inną kombinacją składowych i zwykle przesuwa zapis w kierunku magenty, a nie czystej zieleni.
- Czerwony dodatkowo wzmacniałby udział czerwieni w oświetleniu, więc żółty obiekt nie "zazieleni się", tylko raczej pójdzie w stronę pomarańczu/czerwieni.
- Szary jest filtrem neutralnym: redukuje ilość światła (natężenie), ale nie zmienia jego barwy, więc nie spowoduje zamiany żółtego na zielony (pomijając zjawiska uboczne).
W praktyce na planie warto pamiętać, że na wynik wpływają też: widmo źródła światła, balans bieli, profil barwny oraz metameria (różne widma dające podobne wrażenie). Jednak zasada doboru filtra: "tłumię czerwień, aby z żółtego została zieleń" pozostaje kluczowa dla tego typu zadania.