Strata sztauerska to niewykorzystana część przestrzeni ładunkowej, która pozostaje po umieszczeniu ładunku w kontenerze. W praktyce oznacza to, że nie opłaca się brać większego kontenera niż potrzeba, bo rośnie niewykorzystana kubatura (a zwykle także koszty).
W tym zadaniu ładunek sypki ma objętość 68 m3. Kryterium "najmniejszej straty sztauerskiej" przekłada się na prostą zasadę wyboru: wybierz najmniejszą pojemność kontenera V, która spełnia warunek V ≥ 68 m3. Najpierw trzeba więc policzyć V dla każdej opcji z tabeli, traktując wnętrze kontenera jak prostopadłościan: V = długość × szerokość × wysokość.
Po wykonaniu obliczeń porównawczych okazuje się, że trzy pierwsze kontenery mają pojemność mniejszą niż 68 m3. To oznacza błąd krytyczny w doborze: nawet jeśli byłyby "tańsze" lub "popularniejsze", ładunek fizycznie się nie zmieści, więc nie mogą być brane pod uwagę przy minimalizacji straty sztauerskiej.
Kontener o największych wymiarach z zestawienia daje pojemność wyraźnie większą od 68 m3. Skoro jest jedyną opcją spełniającą warunek pojemności, to jednocześnie jest też opcją, która zapewnia najmniejszą możliwą stratę sztauerską wśród podanych (bo nie ma innego kontenera "w sam raz" większego od 68 m3).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Każda z nich reprezentuje kontener o zbyt małej kubaturze. Częsty błąd na egzaminie polega na tym, że zdający wybiera "najmniejszy kontener" intuicyjnie, bez sprawdzenia warunku V ≥ v. Poprawna kolejność rozumowania jest odwrotna: 1) eliminacja kontenerów za małych, 2) wybór najmniejszego z pozostałych. Tę właśnie logikę sprawdza to pytanie.