Jeżeli skanowane mają być dokumenty zapisane bardzo małą czcionką, kluczowe jest ustawienie parametru, który decyduje o tym, ile szczegółów zostanie zapisanych w obrazie. Tym parametrem jest rozdzielczość skanowania, zwykle podawana w dpi (liczba punktów na cal). Im wyższe dpi, tym więcej informacji o kształcie liter trafia do pliku, co ułatwia:
- późniejsze powiększanie skanu bez "rozmywania" znaków,
- zachowanie czytelności cienkich linii i małych elementów kroju pisma,
- skuteczniejsze OCR (rozpoznawanie tekstu), bo algorytmy dostają wyraźniejsze kontury znaków.
Pozostałe propozycje nie rozwiązują problemu małej czcionki:
- Rodzaj pliku wyjściowego (np. PDF, JPG, TIFF) wpływa głównie na sposób zapisu, kompresję i wygodę udostępniania. Sam format nie "dorysowuje" brakujących szczegółów, jeśli skan wykonano w zbyt niskiej rozdzielczości.
- Sterownik urządzenia to oprogramowanie umożliwiające komunikację z komputerem i dostęp do funkcji skanera. Może udostępniać ustawienia, ale nie jest parametrem jakości obrazu ustawianym pod kątem drobnego druku.
- Wielkość skanu (rozmiar/obszar, np. A4, fragment strony) określa, jak duży obszar dokumentu zostanie zeskanowany. Nie zwiększa to szczegółowości liter; można zeskanować A4 i nadal mieć nieczytelną czcionkę, jeśli dpi jest zbyt niskie.
W praktyce, gdy pracujesz z użytkownikiem słabowidzącym, warto pamiętać, że zwiększenie rozdzielczości poprawia czytelność, ale zwykle powoduje też większy rozmiar pliku i dłuższy czas skanowania. Dlatego dobiera się ją do celu: czy ma to być tylko podgląd, archiwizacja, czy przygotowanie do OCR i wygodnego powiększania.