W układzie bezpośredniego pomiaru energii licznik musi jednocześnie "widzieć" prąd płynący do odbiornika oraz napięcie, pod którym odbiornik pracuje. Dlatego cewki prądowe włącza się szeregowo w torze zasilania, natomiast cewki napięciowe równolegle do odbiornika. Zależność mocy od iloczynu napięcia i prądu sprawia, że tylko taki układ pozwala poprawnie zliczać energię pobraną przez użytkownika.
Odpowiedź "Cewki prądowe włącza się równolegle, a napięciowe szeregowo" jest błędna, bo odwraca funkcje obu torów. Cewka prądowa ma pracować w obwodzie, przez który przepływa prąd odbiornika, a cewka napięciowa ma być podłączona do punktów o określonej różnicy potencjałów. Odpowiedź "Cewki prądowe i napięciowe włącza się szeregowo do odbiornika" także jest nieprawidłowa, ponieważ licznik nie uzyska wtedy właściwego pomiaru napięcia. Niepoprawna jest również odpowiedź "Cewki prądowe i napięciowe włącza się równolegle do odbiornika", bo nie zapewnia ona poprawnego odwzorowania prądu pobieranego przez odbiornik.
W praktyce ma to znaczenie przy zasilaniu urządzeń gazowych, kotłowni i stacji redukcyjnych, gdzie rozliczenie energii elektrycznej musi odpowiadać rzeczywistemu poborowi. Tło regulacyjne stanowią Prawo energetyczne, normy PN-EN 62053 oraz wymagania IRiESD. Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: prąd mierzy się w szeregu, napięcie mierzy się równolegle. To najkrótszy sposób rozpoznawania poprawnych układów pomiarowych.