Wymiar urlopu wypoczynkowego zależy od łącznego stażu pracy do urlopu. Zasadą jest, że pracownik ze stażem krótszym niż 10 lat ma prawo do 20 dni urlopu, natomiast przy stażu co najmniej 10 lat przysługuje 26 dni. Do tego stażu wlicza się nie tylko okresy zatrudnienia, ale także – na zasadach określonych w przepisach – okres nauki wynikający z ukończonej szkoły.
Aby wskazać pracownika z prawem do 26 dni, trzeba sprawdzić, kto po zsumowaniu:
- lat wliczanych do stażu pracy z tytułu ukończonej szkoły oraz
- stażu pracy po ukończonej szkole
osiąga próg 10 lat.
Odpowiedź "Jacek Piotrowski." jest poprawna, ponieważ jego dane dają: 6 lat (szkoła policealna) + 4 lata i 1 miesiąc pracy = 10 lat i 1 miesiąc. To oznacza staż co najmniej 10 lat, a więc prawo do urlopu w wymiarze 26 dni.
Pozostałe osoby nie osiągają 10 lat stażu:
- "Anna Lichocka." – 4 lata (technikum) + 5 lat i 8 miesięcy = 9 lat i 8 miesięcy, czyli nadal poniżej progu.
- "Adam Biernat." – 3 lata (zasadnicza szkoła zawodowa) + 6 lat i 2 miesiące = 9 lat i 2 miesiące, również poniżej 10 lat.
- "Jolanta Będzińska." – 8 lat (szkoła wyższa) + 1 rok i 5 miesięcy = 9 lat i 5 miesięcy, także za mało.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na sformułowanie "co najmniej 10 lat" oraz na poprawne dodawanie lat i miesięcy. W praktyce kadrowej częstym błędem jest też mylenie "stażu u obecnego pracodawcy" ze stażem łącznym – do urlopu liczy się staż ogólny.