W racjonalnym żywieniu ocenia się nie tylko co jemy, ale także kiedy i w jakiej formie podajemy posiłek. Kolacja jest zwykle planowana jako posiłek lżejszy niż obiad: ma dostarczyć energii i składników odżywczych, ale nie powinna nadmiernie obciążać przewodu pokarmowego ani sprzyjać przejadaniu się przed snem.
Zestaw "Fasolka po bretońsku, chleb pełnoziarnisty" jest typowo daniem sycącym i cięższym. Potrawy ze strączków mogą być dla wielu osób trudniejsze do strawienia w porze wieczornej (ryzyko dyskomfortu, wzdęć), a wersje "po bretońsku" bywają dodatkowo bardziej tłuste i słone (zależnie od receptury). Nawet jeśli pieczywo pełnoziarniste jest wartościowe, nie kompensuje to faktu, że cały zestaw może być mało odpowiedni na kolację.
Pozostałe propozycje są bardziej typowe dla racjonalnie zaplanowanej kolacji, bo łatwiej w nich zachować umiar i/lub widać element warzywny:
- "Ryż zapiekany z szynką, brokułami i papryką" – zawiera dodatek warzyw; w praktyce można kontrolować porcję i ilość tłuszczu.
- "Makaron z serem twarogowym i szpinakiem" – łączy produkt zbożowy, nabiał i warzywo; zwykle bywa lżejszy niż potrawy strączkowe.
- "Pieczony kurczak w ziołach, sałata i pomidor, bułka grahamka" – zawiera warzywa oraz pełnoziarniste pieczywo; technika pieczenia sprzyja ograniczeniu tłuszczu w porównaniu do smażenia.
Na egzaminie warto pamiętać o prostym schemacie oceny kolacji: warzywa + umiarkowane białko + lżejsza obróbka + brak nadmiaru tłuszczu i soli. Dania bardzo sycące i potencjalnie ciężkostrawne częściej uznaje się za mniej racjonalne w tej porze dnia.