W gastronomii określenie "żywienie dietetyczne" bywa używane jako skrót myślowy dla jadłospisów o większej strawności i mniejszym obciążeniu przewodu pokarmowego (często zbliżonych do diety lekkostrawnej). W praktyce oznacza to dobór potraw o łagodnym smaku, ograniczenie smażenia, ciężkich tłuszczów, bardzo słodkich wypieków oraz produktów mogących nasilać dolegliwości trawienne.
Poprawny jest zestaw: "Bulion wołowy, pulpety cielęce, ziemniaki, marchewka glazurowana, sorbet", ponieważ:
- pulpety są zwykle przygotowywane przez gotowanie lub duszenie, co zwiększa lekkostrawność w porównaniu do panierowanych i smażonych kotletów,
- ziemniaki jako dodatek skrobiowy są standardowym, łagodnym składnikiem wielu diet,
- marchew w formie obrobionej cieplnie jest na ogół lepiej tolerowana niż surowe, cięższe surówki,
- sorbet jest z reguły lżejszą propozycją deseru niż tłuste lody na bazie śmietanki czy wypieki drożdżowe i waflowe.
Dlaczego pozostałe zestawy nie pasują do typowego żywienia dietetycznego?
- "Zupa pieczarkowa, ryba smażona, frytki, surówka z kapusty kiszonej, lody" – problemem jest smażenie (ryba smażona, frytki) oraz dodatki mogące być gorzej tolerowane (kapusta kiszona) i deser częściej cięższy (lody).
- "Zupa krem z soczewicy, gołąbki z mięsem i ryżem, ziemniaki, mizeria, pączki" – rośliny strączkowe oraz potrawy z kapustą mogą być wzdymające, a "pączki" to zwykle wypiek smażony i bardzo kaloryczny, co słabo pasuje do jadłospisu oszczędzającego.
- "Zupa pomidorowa z ryżem, kotlet schabowy, ziemniaki, surówka warzywna, gofry" – "kotlet schabowy" kojarzy się z panierowaniem i smażeniem, a "gofry" to deser cięższy od lekkich form (np. sorbetu).
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz w odpowiedziach smażenie, frytki, pączki lub gofry, potraktuj je jako sygnał, że zestaw jest mniej odpowiedni dla żywienia dietetycznego rozumianego jako jadłospis lekkostrawny.