W silniku trójfazowym moc użyteczna na wale (tu: 11 kW) nie jest równa mocy pobieranej z sieci. Ponieważ występują straty, trzeba uwzględnić sprawność η. Dodatkowo silnik jest odbiornikiem indukcyjnym, więc istotny jest współczynnik mocy cos φ.
Do obliczenia prądu znamionowego przyjmuje się zależność dla mocy czynnej w układzie trójfazowym:
P = √3 · U · I · cosφ · η, stąd:
I = P / (√3 · U · cosφ · η)
Podstawienie danych:
- √3 · U ≈ 1,732 · 400 V ≈ 692,8
- 692,8 · cosφ ≈ 692,8 · 0,73 ≈ 505,7
- 505,7 · η ≈ 505,7 · 0,8 ≈ 404,6
- I ≈ 11000 / 404,6 ≈ 27,2 A
Zatem prąd obciążenia jest w przybliżeniu 27 A. Dobierając wyłącznik nadprądowy, przyjmuje się prąd znamionowy aparatu nie mniejszy od prądu obciążenia, a w praktyce wybiera się najbliższą wyższą wartość z szeregu typowego. Dlatego właściwy jest wyłącznik 32 A.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- 20 A i 25 A są mniejsze od obliczonego prądu obciążenia, więc mogą powodować wyłączanie obwodu podczas pracy przy obciążeniu znamionowym, a tym bardziej w stanach przejściowych.
- 40 A jest większy niż potrzeba do prądu obciążenia; takie przewymiarowanie pogarsza dopasowanie ochrony przewodów (zbyt duża wartość prądu znamionowego zabezpieczenia w stosunku do prądu obciążenia).
Dodatkowo dla silników klatkowych często stosuje się charakterystykę C, ponieważ lepiej toleruje krótkotrwałe prądy rozruchowe niż charakterystyka B. Sam dobór wyłącznie "po prądzie" jest jednak uproszczeniem — w praktyce sprawdza się też m.in. warunki zwarciowe, sposób prowadzenia przewodów i wymagania producenta silnika.