W przypadku faktury od dostawcy zagranicznego kwota zobowiązania jest wyrażona w walucie obcej, ale dla celów rozliczeń w Polsce (np. ujęcia w ewidencjach podatkowych i wykazania wartości w PLN) konieczne jest przeliczenie na złote. Kluczowe jest, z jakiej daty przyjąć kurs.
Poprawna zasada wskazuje na średni kurs NBP z dnia poprzedzającego dzień powstania obowiązku podatkowego. To moment obowiązku podatkowego determinuje, kiedy "powstaje" zdarzenie istotne dla rozliczenia podatku, a kurs z dnia poprzedniego zapewnia jednolitą i weryfikowalną podstawę przeliczenia.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "wystawienia faktury" – data faktury bywa inna niż moment podatkowy; w praktyce faktura może być wystawiona wcześniej lub później niż zdarzenie, które tworzy obowiązek podatkowy.
- "poprzedzającego dzień płatności za fakturę" – płatność to zdarzenie finansowe (rozrachunkowe), które często nie ma znaczenia dla momentu rozliczenia VAT; wybór tej daty jest typowym uproszczeniem.
- "płatności za fakturę" – dodatkowo wskazuje tę samą logikę co wyżej, ale bez przesunięcia na dzień poprzedni; w efekcie mogłaby prowadzić do jeszcze większych rozbieżności.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się sformułowanie "obowiązek podatkowy", należy skupić się na dacie zdarzenia podatkowego, a nie na dacie dokumentu lub przelewu. W pytaniach o waluty często podstęp polega właśnie na podsunięciu "intuicyjnych" dat (faktura/płatność), które nie są rozstrzygające.