Celem "zwiększenia zakresu ruchu w stawie ramienno-barkowym" jest dobranie takiej aktywności, która wymusza lub zachęca do ruchów o większej amplitudzie w barku (z uwzględnieniem bezpieczeństwa, bólu i stopniowania trudności). W terapii zajęciowej dobór zadania opiera się na analizie czynności: jakie stawy pracują najbardziej, w jakich płaszczyznach i czy pacjent ma okazję wykonywać ruchy proksymalne (bark, łopatka), a nie tylko manipulacje palcami.
Odpowiedź "malowanie na sztaludze" jest trafna, ponieważ podczas malowania na pionowej powierzchni ręka zwykle pracuje w ustawieniu wyższym niż przy stole. To sprzyja ruchom w barku (np. uniesienie, odwiedzenie, rotacje) oraz aktywizuje kontrolę obręczy barkowej. Dodatkowo zadanie pozwala łatwo stopniować obciążenie: można regulować wysokość sztalugi, wielkość arkusza, czas pracy czy zakres wymaganych ruchów, a także dobierać technikę (krótsze/dłuższe pociągnięcia).
Pozostałe propozycje są mniej adekwatne do celu barkowego:
- "pisanie na klawiaturze" – dominują ruchy palców i nadgarstka oraz statyczne ustawienie barku; zakres ruchu w stawie ramienno-barkowym jest zwykle mały, a pozycja siedząca przy biurku często utrwala kompensacje posturalne.
- "lepienie kulek z krepiny" – to aktywność ukierunkowana na sprawność manualną, siłę chwytu i czucie, zwykle wykonywana blisko tułowia, bez potrzeby dużych ruchów w barku.
- "zwijanie pasków z papieru" – podobnie jak lepienie, angażuje głównie dłoń i przedramię; bark pracuje w niewielkiej amplitudzie i często może pozostać prawie nieruchomy.
W praktyce klinicznej przy aktywnościach "na bark" warto pamiętać o: kontroli bólu, unikaniu wymuszania ruchu, obserwacji kompensacji (np. unoszenie barku, skręt tułowia), a także o stopniowaniu zadania tak, by pacjent wykonywał ruch możliwie jakościowo i powtarzalnie.