W pytaniu kluczowe jest sformułowanie "w czasie jednego marszu". W praktyce wiertniczej "marsz" oznacza wyodrębniony odcinek cyklu pracy, w którym uzyskuje się określony przyrost długości otworu. Skoro pytanie dotyczy liczby metrów odwierconych w ramach jednego marszu, to właściwym terminem jest wskaźnik odnoszący postęp właśnie do marszu, czyli "marszowa prędkość wiercenia".
Odpowiedź "średnia prędkość wiercenia" jest myląca, bo średnia zwykle uśrednia wyniki dla dłuższego okresu lub większego zakresu robót (np. dla zmiany, doby, odcinka lub całego otworu), przez co nie musi opisywać jednego, konkretnego marszu.
Odpowiedź "mechaniczna prędkość wiercenia" nie jest tym samym, co postęp w marszu, ponieważ dotyczy postępu wynikającego z samego procesu skrawania/kruszenia w czasie efektywnego wiercenia (bez ujęcia przerw i części czynności pomocniczych). To inny sposób liczenia czasu odniesienia, więc nie odpowiada wprost na pytanie o metry w marszu.
Odpowiedź "chwilowa prędkość wiercenia" opisuje prędkość w krótkim, bieżącym przedziale (chwili) i służy do obserwacji aktualnego zachowania procesu. Nie jest to miara "na marsz", bo marsz obejmuje dłuższy, zorganizowany fragment pracy, a chwilowa prędkość może się w jego trakcie zmieniać.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się ograniczenie typu "w czasie jednego marszu", "w trakcie jednego cyklu", "podczas jednego przejścia", szukaj odpowiedzi, której definicja zawiera dokładnie ten sam zakres odniesienia. To pozwala uniknąć intuicyjnego, ale błędnego wyboru "średniej".