W zadaniu kluczowe jest rozumienie zapisu: "opłata za każdą rozpoczętą godzinę". Taka zasada oznacza, że nawet jeśli klient wykorzystał tylko część kolejnej godziny (np. kilka minut), to ta godzina i tak jest liczona jak pełna.
Krok 1: ustalenie liczby rozpoczętych godzin
Klient korzystał z usługi przez 3 godziny i 15 minut. Po 3 pełnych godzinach rozpoczęła się kolejna (czwarta) godzina, bo pojawiło się dodatkowe 15 minut. Zatem do rozliczenia przyjmujemy 4 rozpoczęte godziny.
Krok 2: obliczenie kwoty
Stawka wynosi 5 zł za godzinę. Liczymy: 4 × 5 zł = 20 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty nie pasują?
- 15 zł wynika z pomnożenia 3 × 5 zł. To błąd polegający na pominięciu rozpoczętej czwartej godziny (15 minut).
- 25 zł sugeruje przyjęcie 5 godzin albo doliczenie nieistniejącej opłaty dodatkowej. Z opisu nie wynika żadna dopłata ani minimalna liczba godzin.
- 30 zł odpowiada 6 × 5 zł, czyli zawyżeniu liczby godzin. Nie ma podstaw, by aż tak zwiększać czas rozliczeniowy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz "rozpoczęta godzina/doba", zawsze sprawdź, czy czas ma choć 1 minutę "nad" pełną jednostkę. Jeśli tak, w rozliczeniu przechodzisz na następną jednostkę.