W rozliczeniach hotelowych kluczowa jest liczba dób hotelowych, a nie liczba dni kalendarzowych. Określenie pobytu "od 1 do 10 lipca" w praktyce recepcji oznacza: zameldowanie 1 lipca i wymeldowanie 10 lipca. Opłata dotyczy noclegów pomiędzy tymi datami, więc płatnych jest 9 dób (noclegi z 1/2, 2/3, …, 9/10 lipca).
Następnie wylicza się koszt dobowy:
- apartament: 400 zł/dobę,
- dostawka: 10% ceny apartamentu, czyli 0,10 × 400 zł = 40 zł/dobę.
Dobowy koszt dla całej rodziny wynosi zatem 400 + 40 = 440 zł. Cały pobyt: 9 dób × 440 zł = 3 960 zł.
Dlaczego pozostałe wyniki są błędne? Kwota "4 400,00 zł" wynika z typowego błędu liczenia 10 dób zamiast 9 (wliczenie dnia wyjazdu jako płatnego noclegu). Kwota "3 640,00 zł" sugeruje pominięcie lub zaniżenie kosztu dostawki (np. potraktowanie jej inaczej niż 10% ceny dobowej). Kwota "4 040,00 zł" może wynikać z błędnej liczby dób albo błędnego policzenia 10% (np. zaokrągleń lub pomylenia podstawy procentu).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze ustal najpierw liczbę dób jako różnicę między datą wyjazdu i przyjazdu, a dopiero potem dolicz dodatki (dostawka, łóżeczko, parking) w stawce dobowej.