KWALIFIKACJA ROL4 - CZERWIEC 2018

PYTANIE NR 7.
Miodowy zapach ziarna zbóż w magazynie wskazuje na
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Rozkruszek mączny (Acarus siro) podczas masowego występowania w ziarnie wydziela związki zapachowe, a wraz z pyłem i odchodami nadaje surowcowi charakterystyczny miodowy (czasem stęchły) zapach. Fermentacja pachnie kwaśno, a śnieć cuchnąca daje odór wyraźnie cuchnący, nie miodowy.

Pełne wyjaśnienie:

Miodowy zapach ziarna zbóż w magazynie jest klasycznym sygnałem obecności niektórych szkodników magazynowych. Wśród podanych odpowiedzi najlepiej pasuje rozkruszek mączny (Acarus siro) – mikroskopijny roztocz, który przy silnym zasiedleniu ziarna powoduje zmiany jakościowe wyczuwalne także węchem.

Zapach określany jako "miodowy" (czasem opisywany też jako stęchły) wiąże się z produktami przemiany materii szkodnika: wydzielinami, feromonami, odchodami oraz zanieczyszczeniem partii drobnym, mączystym pyłem. Dlatego kontrola organoleptyczna (węchowa) w magazynie może być wczesnym elementem monitoringu.

Pozostałe odpowiedzi nie pasują do "miodowego" profilu zapachu:

  • Nieprawidłowy proces suszenia zwykle skutkuje podwyższoną wilgotnością i ryzykiem stęchlizny lub rozwoju mikroorganizmów, ale sam w sobie nie jest typową przyczyną zapachu miodowego.
  • Zachodzący proces fermentacji częściej daje zapach kwaśny/alkoholowy lub "kiszonkowy", a nie miodowy.
  • Porażenie śniecią cuchnącą (choroba) kojarzy się z zapachem intensywnie cuchnącym, charakterystycznie nieprzyjemnym, a nie słodkawym.

W praktyce wykrycie takiego zapachu powinno skłonić do sprawdzenia wilgotności, temperatury i obecności pyłu/zbryleń oraz do podjęcia działań ograniczających rozwój szkodników (m.in. dosuszenie i poprawa warunków przechowywania).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Najczęściej jest to sygnał zasiedlenia ziarna przez szkodniki magazynowe, w tym rozkruszka mącznego. Zapach może pochodzić z wydzielin i odchodów roztoczy oraz zanieczyszczeń pyłem. W praktyce warto od razu skontrolować wilgotność, temperaturę i stan partii.
Rozkruszek jest bardzo drobny (trudny do zauważenia gołym okiem), dlatego częściej rozpoznaje się go po objawach: miodowym/stęchłym zapachu, mączystym pyle, sklejaniu się ziarna i pogorszeniu jakości. Pomaga przesiewanie i dokładne oględziny w dobrym świetle.
Do masowego rozwoju sprzyjają zbyt wilgotne warunki i odpowiednia temperatura przechowywania. Gdy ziarno ma podwyższoną wilgotność, łatwiej dochodzi do zasiedlenia i szybkiego wzrostu populacji. Dlatego kluczowe są: dosuszenie, chłodzenie oraz utrzymanie czystości magazynu.
Typowo nie. Fermentacja częściej daje zapach kwaśny, alkoholowy lub "kiszonkowy", zależnie od mikroorganizmów i warunków. "Miodowy" zapach jest bardziej charakterystyczny dla niektórych szkodników magazynowych. Na egzaminie warto kojarzyć profil zapachu z przyczyną, a nie tylko z ogólnym "zepsuciem".
Śnieć cuchnąca kojarzy się z odorem wyraźnie cuchnącym i bardzo nieprzyjemnym, innym niż słodkawy "miodowy" zapach. Przy podejrzeniu choroby zwraca się uwagę także na inne objawy jakościowe ziarna. W pytaniach testowych kluczem jest dopasowanie typu zapachu do typowego źródła.
Zasiedlenie ziarna może obniżać jego jakość i wartość użytkową, w tym pogarszać energię kiełkowania oraz powodować zanieczyszczenie pyłem. Dodatkowo rośnie ryzyko wtórnych uszkodzeń i rozwoju innych problemów magazynowych. Dlatego partie przeznaczone na siew powinny być szczególnie dobrze przechowywane i monitorowane.
Ma sens przy każdej okresowej kontroli przechowywanego materiału (ziarna, pasz, produktów przemiału), zwłaszcza po zmianach pogody lub przy podejrzeniu zawilgocenia. Zapach bywa wczesnym wskaźnikiem problemu, zanim pojawią się duże straty. Warto łączyć węch z oceną wilgotności i czystości partii.
Najważniejsze jest utrzymywanie ziarna w warunkach suchych i chłodniejszych oraz zapobieganie zawilgoceniu. Niska wilgotność ziarna hamuje rozwój roztoczy, a obniżenie temperatury spowalnia ich cykl życiowy. W praktyce liczą się też: czysty magazyn, brak resztek i regularne monitorowanie.
Częsty błąd to utożsamianie każdego nietypowego zapachu z fermentacją lub błędem suszenia, bez rozróżnienia profilu (miodowy vs kwaśny). Drugi błąd to mieszanie objawów szkodników magazynowych z chorobami ziarna. Pomaga zapamiętanie: "miodowy" często kieruje uwagę na szkodniki.
Nie. Rozkruszek mączny jest roztoczem, czyli należy do pajęczaków, a nie do owadów. Ta różnica bywa istotna w nauce rozpoznawania szkodników i w doborze metod postępowania. Na egzaminie warto pamiętać, że nie wszystkie "szkodniki magazynowe" to chrząszcze lub motyle.
info

Około 57% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. średnie

Według specjalistów z branży: "Rozkruszek mączny (Acarus siro) podczas masowego występowania w ziarnie wydziela związki zapachowe, a wraz z pyłem i odchodami nadaje surowcowi charakterystyczny miodowy (czasem stęchły) zapach."

Materiały:

  • Materiały szkoleniowe z zakresu przechowalnictwa płodów rolnych (zboża) – rozdział o szkodnikach magazynowych
  • Atlas/kompendium szkodników magazynowych (opis objawów, warunków rozwoju)
  • Notatki z zajęć o wilgotności i temperaturze bezpiecznego przechowywania ziarna

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego