W analizie sitowej proszków zestaw sit działa jak kaskada rozdzielająca materiał na frakcje ziarnowe. Kluczowa jest zasada: im mniejsze oczko sita, tym drobniejsze ziarna są w stanie przejść przez to sito. Z tego powodu w wytrząsarce sita układa się tak, aby uzyskać logiczny rozdział: ziarna najdrobniejsze przechodzą najniżej i trafiają do naczynia zbierającego, natomiast ziarna coraz grubsze są zatrzymywane na sitach o coraz większych oczkach umieszczonych wyżej.
Pytanie wymaga podania kolejności montażu licząc od naczynia zbierającego, czyli od dołu zestawu. Poprawna odpowiedź ma więc postać rosnącą: 45 µm, 63 µm, 75 µm, 108 µm, 150 µm, 180 µm. Taki układ sprawia, że materiał najpierw napotyka większe oczka (wyżej), a w miarę przechodzenia w dół jest przesiewany coraz "dokładniej", aż do najmniejszych oczek tuż nad naczyniem.
Odpowiedź w kolejności malejącej (zaczynanie od 180 µm przy naczyniu) jest błędna, bo w takim układzie duża część materiału przeszłaby przez pierwszy element od dołu, a separacja frakcji drobnych byłaby zaburzona. Losowe przestawianie wartości jest również niepoprawne, bo nie odpowiada ani logice działania zestawu, ani standardowej praktyce laboratoryjnej. Wariant z "przeskokiem" rozmiarów (np. umieszczenie 63 µm powyżej 180 µm) łamie zasadę stopniowania i prowadzi do niejednoznacznych, trudnych do interpretacji retencji na sitach.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o montaż sit zawsze znajdź punkt odniesienia (tu: naczynie zbierające) i sprawdź kierunek porządkowania. Gdy liczysz od dołu, niemal zawsze podajesz rosnące rozmiary oczek sit.