W metodzie ortogonalnej punkty szczegółowe wyznacza się względem linii pomiarowej A–B. Aby przeliczać domiary (równoległe i prostopadłe do linii) na przyrosty współrzędnych w układzie X,Y, stosuje się m.in. cosinusy kierunkowe tej linii.
Aby obliczyć cosAA-B, korzysta się z danych tabelarycznych dla punktów A i B (zwykle współrzędnych X i Y):
- Wyznacz przyrosty: ΔX = XB − XA oraz ΔY = YB − YA. Bardzo ważne jest zachowanie znaków przyrostów, bo odpowiadają one zwrotowi kierunku A→B.
- Oblicz długość odcinka: d = √(ΔX² + ΔY²).
- Oblicz współczynnik: cosAA-B = ΔX / d. (Analogicznie sinAA-B = ΔY / d, jeśli jest potrzebny w dalszych obliczeniach).
Dlaczego poprawna wartość jest wiarygodna? Ponieważ cosinus jest ilorazem przyrostu do długości, więc zawsze spełnia ograniczenie −1 ≤ cosA ≤ 1. Odpowiedzi o wartości większej niż 1 nie mogą być cosinusem kierunkowym i wskazują na błąd: pomylenie wzoru, pominięcie dzielenia przez d albo użycie niewłaściwej wielkości z tabeli.
Odpowiedzi typu "0,49…" są matematycznie możliwe, ale w zadaniu decydują konkretne dane z tabeli; niewielka różnica (np. 0,4468 vs 0,4994) zwykle wynika z: nieprawidłowego odczytu współrzędnych, zamiany ΔX z ΔY, zaokrągleń na zbyt wczesnym etapie albo użycia długości odcinka w innej jednostce/kolumnie. W praktyce warto kontrolnie policzyć d i sprawdzić, czy ΔX ≈ d·cosA.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze wykonaj szybki test sensowności wyniku (czy |cosA| ≤ 1) oraz test zgodności znaku (czy znak cosA pasuje do znaku ΔX). To często pozwala wychwycić błąd rachunkowy jeszcze przed wyborem odpowiedzi.