W rozliczaniu delegacji kluczowe jest dobranie właściwego mechanizmu naliczania diet do czasu trwania podróży. Gdy podróż przekracza 24 godziny, nie stosuje się progów "poniżej 8 h / 8–12 h / ponad 12 h" dla podróży nieprzekraczającej doby, tylko liczy się:
- pełne doby – każda pełna doba to pełna dieta,
- rozpoczętą kolejną dobę – jej długość liczy się od godziny rozpoczęcia podróży; do 8 h daje 1/2 diety, a ponad 8 h daje pełną dietę.
Z przedstawionych danych wynika czas od 15.05, 8:00 do 16.05, 18:00, czyli łącznie 34 godziny.
Najpierw wydzielamy pełną dobę: od 15.05 8:00 do 16.05 8:00 to dokładnie 24 godziny, więc przysługuje 1 dieta. Następnie pozostaje okres od 16.05 8:00 do 16.05 18:00, czyli 10 godzin rozpoczętej kolejnej doby. Ponieważ jest to ponad 8 godzin, przysługuje pełna dieta, a nie połowa.
Wynik końcowy: 1 dieta + 1 dieta = 2 diety.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "1 dieta" pomija należność za rozpoczętą kolejną dobę (10 godzin), choć próg przekracza 8 godzin.
- "1,5 diety" wynika zwykle z błędnego przyjęcia, że za 10 godzin należy się 1/2 diety (to byłoby prawdą tylko do 8 godzin w kolejnej dobie).
- "2,5 diety" sugeruje naliczenie dodatkowej połowy diety bez podstawy czasowej albo pomieszanie zasad dla podróży nieprzekraczającej doby z zasadami dla podróży powyżej doby.
W praktyce kadrowo-płacowej warto zawsze rozpisać delegację na: pełne 24-godzinne odcinki oraz "resztę" kolejnej doby, liczoną od godziny startu podróży. To minimalizuje pomyłki w rozliczeniach.