W przekaźnikach czasowych tego typu sposób pracy wyznacza jednocześnie wybrana funkcja oraz czas t wynikający z nastaw dwóch pokręteł czasu. Najpierw odczytuje się pozycje pokręteł: FUNC ustawione na C, Tx ustawione na 3 oraz zakres T<-> ustawiony na 0,1 s. Następnie wyznacza się czas impulsu t jako iloczyn: t = 3 × 0,1 s = 0,3 s, czyli 300 ms.
Kluczowe jest poprawne zinterpretowanie diagramu funkcji C. Jest to praca cykliczna (nie jednorazowa), a cykl rozpoczyna się natychmiastowym załączeniem po podaniu napięcia zasilania. Oznacza to, że po starcie przez czas t wyjście/styk pozostaje w stanie załączonym, następnie przez czas t jest wyłączony i sekwencja powtarza się (ON przez t, OFF przez t, ON przez t…). Zatem poprawny opis to: załączenie na 300 ms i wyłączenie na 300 ms w cyklu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Opis jednorazowego działania z wyłączeniem po 300 ms pomija fakt, że funkcja C jest cykliczna. Taki opis pasuje do trybu impulsowego, ale nie do cyklu ON/OFF powtarzanego bez przerwy.
- Wartości 30 ms wynikają z błędnego przeliczenia (np. potraktowania 0,1 s jako 0,01 s albo pomylenia skali). Z nastaw 3 i 0,1 s nie da się uzyskać 30 ms.
- Załączenie po 30 ms sugeruje opóźnienie załączenia, które jest charakterystyczne dla cyklu startującego od wyłączenia (często mylonego z funkcją D), a dodatkowo czas 30 ms nie zgadza się z obliczonym t.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze wykonaj dwa kroki: (1) policz t z Tx i zakresu, (2) sprawdź na diagramie, czy cykl startuje od załączenia (C) czy od wyłączenia (D). To eliminuje najczęstsze pomyłki.