W kancelarii kluczowe są dwie zasady: kontrola wpływu korespondencji oraz poszanowanie korespondencji imiennej. Przesyłka polecona ma znaczenie dowodowe (może zawierać terminy, decyzje, wezwania), dlatego typową praktyką kancelaryjną jest ewidencjonowanie jej wpływu. Dzięki temu wiadomo, że przesyłka dotarła do jednostki, kiedy wpłynęła i do kogo została przekazana.
Jednocześnie, gdy przesyłka jest zaadresowana do konkretnego pracownika (imiennie), kancelaria co do zasady nie powinna jej otwierać. Otwieranie korespondencji jest standardowe dla przesyłek adresowanych na instytucję/komórkę organizacyjną, bo wtedy kancelaria przygotowuje dokument do dalszego obiegu (np. dekretacja, rozdział). W przypadku korespondencji imiennej właściwe jest przekazanie jej adresatowi w stanie nienaruszonym.
- Odpowiedź z działaniem "ewidencjonuje" jest logiczna, bo zapewnia rejestr wpływu i możliwość odtworzenia drogi przesyłki.
- Element "nieotwieraną przekazuje adresatowi" jest zgodny z zasadą, że korespondencja imienna trafia bezpośrednio do wskazanej osoby.
Dlaczego pozostałe warianty są błędne?
- Warianty "nie ewidencjonuje" pomijają obowiązek kontroli wpływu. W praktyce prowadzi to do braku dowodu, kiedy przesyłka dotarła i czy została w ogóle wydana właściwej osobie.
- Warianty "otwartą przekazuje" zakładają otwieranie korespondencji imiennej, co jest ryzykowne organizacyjnie i może naruszać zasady poufności; dodatkowo kancelaria nie ma wtedy pewności, że nie ingeruje w treść korespondencji prywatnej/imiennej.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, do kogo jest adres (instytucja czy osoba). Potem rozstrzygnij dwa pytania: czy trzeba zarejestrować wpływ oraz czy kancelaria ma prawo przesyłkę otworzyć. Dla przesyłki poleconej imiennej najczęściej: rejestr tak, otwieranie nie.