Sterowanie jednym obwodem oświetleniowym z wielu miejsc realizuje się według stałej zasady:
- dwa łączniki schodowe montuje się na końcach układu (pierwszy i ostatni punkt sterowania),
- łączniki krzyżowe montuje się pomiędzy nimi, czyli w każdym punkcie pośrednim.
Wynika to z funkcji tych łączników. Łącznik schodowy przełącza przewód wspólny (zasilanie fazowe albo przewód do oprawy) na jeden z dwóch przewodów korespondencyjnych. Natomiast łącznik krzyżowy nie ma zacisku "wspólnego" – jego zadaniem jest przełączanie (zamiana/krzyżowanie) pary przewodów korespondencyjnych między kolejnymi punktami sterowania. Dzięki temu dowolne przełączenie w dowolnym miejscu zmienia stan obwodu (włącza/wyłącza światło).
Skoro w puszkach I i V są już zamontowane łączniki schodowe (czyli końce układu), to puszki II, III i IV są punktami pośrednimi. Aby układ działał poprawnie na wszystkich kondygnacjach, w punktach pośrednich trzeba zastosować wyłącznie łączniki krzyżowe.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne? Zastosowanie łącznika schodowego w punkcie pośrednim zaburza tor przewodów korespondencyjnych (pojawia się zacisk wspólny tam, gdzie powinno być tylko przełączanie par). Taki układ często daje objawy: brak możliwości sterowania z części kondygnacji, działanie tylko w niektórych położeniach klawiszy albo "losowe" zachowanie przy przełączaniu.
Wskazówka egzaminacyjna: policz punkty sterowania. Dla N miejsc sterowania zawsze jest 2 schodowe + (N-2) krzyżowe. Tutaj N=5, więc potrzebujesz 2 schodowych (już są) oraz 3 krzyżowych (w puszkach II, III i IV).