Rozruch gwiazda–trójkąt polega na tym, że silnik startuje z uzwojeniami połączonymi w gwiazdę, a po rozpędzeniu przełącza się uzwojenia w trójkąt. Celem jest zmniejszenie prądu rozruchowego i momentu rozruchowego w porównaniu z bezpośrednim rozruchem w trójkącie.
Kluczowa jest zależność napięć w układzie trójfazowym:
- napięcie międzyfazowe (między dwoma przewodami fazowymi) w typowej sieci niskiego napięcia wynosi 400 V,
- napięcie fazowe (między fazą a przewodem neutralnym) wynosi 230 V.
Jeżeli silnik ma napięcie znamionowe Un = 400 V i ma pracować w układzie gwiazda–trójkąt, to w stanie ustalonym (po przełączeniu) uzwojenia muszą otrzymać znamionowe napięcie w połączeniu trójkąt. Oznacza to zasilanie z sieci, w której napięcie międzyfazowe wynosi 400 V, czyli sieci 230/400 V. W fazie rozruchu (gwiazda) każde uzwojenie dostaje wtedy mniejsze napięcie, co jest zamierzonym efektem tej metody rozruchu.
Odpowiedź 127/220 V jest nieprawidłowa, bo napięcie międzyfazowe 220 V nie zapewni pracy uzwojeń na poziomie 400 V po przełączeniu w trójkąt. Odpowiedź 400/690 V nie pasuje do typowego rozruchu gwiazda–trójkąt dla silnika pracującego docelowo przy 400 V; takie oznaczenie częściej dotyczy silników, których uzwojenia są przystosowane do 400 V w gwieździe i 690 V w trójkącie (inny wariant doboru i inne warunki sieci). Odpowiedź 600/1000 V jest z innego poziomu napięć i nie dotyczy standardowej sieci niskiego napięcia stosowanej przy typowych silnikach w zakładach.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze ustal, jakie napięcie ma być na uzwojeniach po przełączeniu na połączenie robocze, a następnie dopasuj do niego napięcie międzyfazowe sieci. Dopiero potem oceniaj, czy rozruch w gwieździe ma sens (czyli czy w gwieździe napięcie na uzwojeniu będzie odpowiednio niższe).