Zużycie tkaniny na wyrób odzieżowy zależy przede wszystkim od tego, jak efektywnie elementy kroju (szablony) są ułożone na materiale. W praktyce ocenia się to przez analizę markera: czy elementy dobrze "wypełniają" szerokość tkaniny i czy między nimi nie ma dużych, nieuniknionych pustych przestrzeni.
Wariant, który daje największe zużycie, to taki, w którym:
- pozostaje dużo odpadów (duże puste pola między elementami lub przy brzegach),
- elementy słabo wykorzystują szerokość tkaniny (np. tworzą wąski "pas" ułożenia, a reszta szerokości się marnuje),
- z ograniczeń (kierunek nitki, parowanie elementów, symetria, raport wzoru) wynika konieczność mniej korzystnego ułożenia.
Odpowiedź "D" wskazuje właśnie taki układ: w porównaniu do pozostałych wariantów widać mniejsze upakowanie i większe niewykorzystane pola, co wprost przekłada się na większą długość materiału potrzebną do skrojenia tego samego kompletu elementów.
Pozostałe warianty są niepoprawne, bo przedstawiają układy bardziej ekonomiczne: elementy są ułożone ciaśniej, lepiej wykorzystują szerokość tkaniny i pozostawiają mniej odpadów. Typowym błędem na egzaminie jest kierowanie się "złożonością" rysunku zamiast realnym upakowaniem oraz pomijanie faktu, że o zużyciu decyduje suma strat w całym markerze, a nie pojedynczy fragment.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw oceń, gdzie są największe puste pola, potem sprawdź, czy cały układ nie marnuje szerokości tkaniny, i dopiero wtedy wybieraj wariant o największym zużyciu.