Aby zmierzyć natężenie prądu i jednocześnie zachować ciągłość obwodu, należy użyć przyrządu, który nie wymaga rozpinania przewodu ani włączania się w tor prądowy. Tak działa miernik cęgowy (amperomierz cęgowy): jego cęgi obejmują pojedynczy przewód, a pomiar odbywa się bez ingerencji w połączenia obwodu.
W praktyce serwisowej jest to bardzo wygodne i bezpieczniejsze, bo:
- nie trzeba rozłączać zacisków ani wyłączać urządzenia wyłącznie po to, by wpiąć miernik,
- zmniejsza się ryzyko błędu montażowego po ponownym podłączeniu przewodów,
- łatwiej wykonać szybki przegląd poborów prądu w instalacjach i układach sterowania.
Dlaczego pozostałe typowe przyrządy nie spełniają warunku?
- Multimetr użyty jako amperomierz zwykle wymaga przełączenia przewodu na gniazdo prądowe i włączenia szeregowo w badany obwód. To oznacza przerwanie ciągłości obwodu na czas pomiaru.
- Amperomierz tablicowy/laboratoryjny także pracuje włączeniem szeregowym, więc do jego użycia trzeba rozpiąć obwód.
- Woltomierz podłącza się równolegle i nie służy do bezpośredniego pomiaru natężenia; pomyłka wynika często z mylenia zasad włączania mierników.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się warunek typu "bez rozłączania", "z zachowaniem ciągłości", "bez przerywania obwodu", najczęściej chodzi o pomiar cęgowy (dla prądu) lub pomiar bezinwazyjny odpowiednim czujnikiem. Zwracaj też uwagę, że cęgi obejmują jeden przewód (nie cały kabel wielożyłowy), aby pola się nie znosiły.