W prawie cywilnym kluczowe jest rozróżnienie między ofertą a zaproszeniem do zawarcia umowy. Oferta jest oświadczeniem woli, które po przyjęciu (w odpowiednim czasie i bez zastrzeżeń) może doprowadzić do zawarcia umowy. Natomiast zaproszenie do zawarcia umowy ma charakter informacyjny lub zachęcający: sygnalizuje gotowość podjęcia rozmów albo przyjęcia ofert od drugiej strony, ale samo w sobie nie tworzy takiego związania jak oferta.
Dlatego odpowiedź "zaproszenie do zawarcia umowy" pasuje do stwierdzenia "Nie jest prawnie wiążące" – adresat zaproszenia nie może skutecznie doprowadzić do zawarcia umowy wyłącznie przez oświadczenie "przyjmuję", bo brakuje wiążącej oferty po stronie zapraszającego.
Pozostałe propozycje są mylące, bo dotyczą działań, które w praktyce obrotu częściej kwalifikują się jako oferta albo czynności bezpośrednio związane z ofertą:
- "złożenie oferty sprzedaży" – z definicji ma prowadzić do związania oferenta treścią oferty w okresie jej obowiązywania.
- "przyjęcie oferty z zastrzeżeniem zmiany jej treści" – nie jest prostym przyjęciem; w wielu sytuacjach jest traktowane jak odpowiedź modyfikująca, co może tworzyć nową propozycję warunków. To nadal działanie w reżimie ofertowym, a nie czyste "brak związania".
- "wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny" – często jest postrzegane jako element obrotu ofertowego w sprzedaży detalicznej; w zależności od okoliczności może być kwalifikowane jako oferta lub jako zaproszenie. Na egzaminach zwykle odróżnia się je od typowego zaproszenia, wskazując, że sama ekspozycja z ceną nie zawsze jest całkowicie "niewiążąca" w sensie potocznym.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się wprost "zaproszenie do zawarcia umowy", najczęściej testowana jest umiejętność odróżnienia zachęty/ogłoszenia od oferty, czyli tego, co tworzy bezpośrednie skutki prawne po stronie składającego oświadczenie.