W instalacjach grzewczych (i ogólnie w instalacjach sanitarnych) straty ciśnienia w przewodach dzieli się zwykle na:
- opory liniowe (tarcie przepływającego czynnika o ścianki przewodu), zależne m.in. od długości i średnicy,
- opory miejscowe (kolana, trójniki, zawory, zwężki), zależne od elementów armatury i kształtek.
W tym zadaniu rozpatrujemy wyłącznie opór liniowy, a dane podano w postaci jednostkowego oporu liniowego R w jednostkach Pa/m. Taka jednostka oznacza, ile paskali (Pa) spadku ciśnienia przypada na każdy metr przewodu.
Jeżeli opór jednostkowy jest stały na rozpatrywanym odcinku, to całkowity spadek ciśnienia (opór liniowy) wyznacza prosta zależność:
Δp = R · l
Podstawiamy dane:
Obliczenie:
Δp = 170 · 12,5 = 170 · (12 + 0,5) = 170 · 12 + 170 · 0,5 = 2040 + 85 = 2125 Pa
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Wartości typu 157,5 Pa czy 182,5 Pa powstają zwykle przez przypadkowe działania (np. dzielenie, błędne zaokrąglenia lub niepoprawne przestawienie przecinka). Wynik 13,6 Pa wskazuje na całkowite niezrozumienie jednostki Pa/m albo wykonanie nieadekwatnej operacji matematycznej. Kluczowe jest dopilnowanie jednostek: (Pa/m) · m = Pa, więc wynik musi być wyrażony w paskalach i rosnąć wraz z długością przewodu.
W praktyce taki spadek ciśnienia wykorzystuje się m.in. do sprawdzenia, czy pompa obiegowa zapewni wymagane ciśnienie dyspozycyjne dla całej pętli instalacji (po zsumowaniu strat liniowych i miejscowych).