W tego typu zadaniu kluczowe jest policzenie pola jednej płyty każdego rodzaju, a następnie przemnożenie przez liczbę użytych elementów i zsumowanie wyników.
Krok 1: odczyt wymiarów z rysunków
Najpierw należy odczytać wymiary płyty kwadratowej i prostokątnej. Jeśli wymiary są podane w cm lub mm, trzeba je zamienić na metry, ponieważ wynik ma być w m2. To ważne, bo pole ma jednostkę "do kwadratu" – błędne przeliczenie jednostek jest najczęstszą przyczyną pomyłek.
Krok 2: obliczenie pól pojedynczych płyt
- Pole kwadratu liczy się jako: bok × bok.
- Pole prostokąta liczy się jako: długość × szerokość.
Krok 3: uwzględnienie liczby elementów
Gdy znamy pola pojedynczych płyt, liczymy wkład każdego rodzaju do całej powierzchni:
- 200 × (pole płyty kwadratowej),
- 100 × (pole płyty prostokątnej).
Krok 4: suma pól
Łączna powierzchnia okładziny ściennej to suma tych dwóch wartości. W zadaniu poprawny wynik to 21 m2, co oznacza, że suma pól 200 płyt kwadratowych i 100 prostokątnych (o wymiarach z rysunków) daje właśnie taką powierzchnię.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 18 m2 – typowy skutek zaniżenia pola przez błędne przeliczenie jednostek albo pominięcie części elementów (np. nieuwzględnienie 100 płyt prostokątnych).
- 12 m2 – często wynika z pomylenia wzoru na pole z inną operacją (np. dodawaniem wymiarów jak przy obwodzie) albo z przeliczenia cm na m bez uwzględnienia kwadratu w jednostkach pola.
- 24 m2 – zwykle efekt zawyżenia, np. użycia złych wymiarów (odczyt niewłaściwego boku z rysunku) albo błędu w mnożeniu przez liczbę sztuk.
Wskazówka egzaminacyjna: po obliczeniach zrób szybkie oszacowanie. Skoro jest łącznie 300 płyt, to średnie pole jednej płyty przy wyniku 21 m2 wynosi 21/300 ≈ 0,07 m2. Taka wielkość jest realistyczna dla niedużych formatów okładzin i pomaga wychwycić rażące pomyłki.