Indeks jakości powietrza to wskaźnik, który zamienia równoczesne stężenia kilku zanieczyszczeń na jedną ocenę opisową (np. "dobry", "dostateczny", "zły"). Kluczowa zasada interpretacji jest prosta: ogólny indeks dla stacji przyjmuje najgorszą (najbardziej niekorzystną) kategorię spośród ocen cząstkowych wyznaczonych dla poszczególnych substancji. Dzięki temu, jeśli choć jeden zanieczyszczający składnik osiąga poziom stwarzający większe ryzyko, komunikat dla odbiorców nie będzie "zaniżony" przez uśrednianie.
W praktyce należy wykonać dwa kroki:
- Krok 1: odczytać w tabeli, do jakiego przedziału przypada każda "wartość zbadana" (osobno dla PM10, PM2,5, NO2, C6H6, CO itd.).
- Krok 2: spośród otrzymanych kategorii wybrać tę najgorszą i przyjąć ją jako indeks dla stacji.
W tym zadaniu wartość PM10 = 142 trafia do przedziału oznaczonego jako "Zły". To wystarcza do ustalenia wyniku, ponieważ "zły" jest gorszy niż np. "dobry" czy "dostateczny". Pozostałe pomiary (np. PM2,5 i C6H6) mogą wskazywać kategorie lepsze, ale nie poprawiają końcowej oceny, gdy jeden wskaźnik już wyznacza poziom "zły".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Odpowiedź "Bardzo dobry" byłaby możliwa tylko wtedy, gdy wszystkie dostępne pomiary mieściłyby się w najlepszych progach tabeli; tu występuje poziom "zły" dla PM10.
- Odpowiedź "Dobry" błędnie sugeruje uśrednianie lub wybór "typowej" oceny, zamiast zasady najgorszego wskaźnika.
- Odpowiedź "Dostateczny" jest częstą pomyłką wynikającą z patrzenia na pojedynczą substancję (np. benzen) i ignorowania PM10, które determinuje wynik.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w danych widzisz choć jedną substancję w gorszej kategorii, najpierw sprawdź, czy to nie ona "ustawia" cały indeks. Nie licz średniej i nie "zgaduj" po porze roku — zawsze odczytaj progi z tabeli.