Kolejność operacji w procesie wytwarzania dobiera się tak, aby zapewnić bazowanie, sztywność mocowania oraz właściwą jakość powierzchni. W przypadku czopu z otworem osiowym typowy tok rozumowania jest następujący.
Toczenie wykonuje się na początku, ponieważ pozwala uzyskać zewnętrzny kształt czopu oraz stabilną powierzchnię odniesienia do dalszych zabiegów. Gdy detal ma już poprawny zarys i można go pewnie zamocować, przechodzi się do operacji otworowych.
Nawiercanie (wykonanie stożkowego gniazda wprowadzającego) przygotowuje miejsce pod wiertło: zmniejsza ryzyko "zejścia" wiertła na początku, poprawia osiowość i ułatwia rozpoczęcie wiercenia. Z tego powodu nawiercanie poprzedza wiercenie.
Wiercenie wykonuje otwór wstępny o wymaganej średnicy w przybliżeniu. Jeżeli po wierceniu wymagana jest lepsza geometria (współosiowość, okrągłość) lub korekta średnicy, stosuje się operacje wykańczające.
Wytaczanie jest obróbką skrawaniem otworów narzędziem jednoostrzowym; często służy do poprawy współosiowości względem czopu, korekty średnicy oraz uzyskania wymaganej dokładności/kształtu. Dlatego umieszcza się je po wierceniu jako etap doprowadzający otwór do wymaganego stanu.
Pozostałe propozycje kolejności są typowo błędne, bo:
- zaczynają od wiercenia bez przygotowania otworu (pomijają nawiercanie), co zwiększa ryzyko błędu osiowości,
- wstawiają gwintowanie mimo braku informacji, że otwór ma być gwintowany,
- mylą operacje wykańczające: rozwiercanie i wytaczanie mają inny cel i dobór zależy od konstrukcji oraz wymaganej geometrii.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: najpierw przygotuj bazę i kształt zewnętrzny, potem przygotuj wejście do otworu, następnie wykonaj otwór, a na końcu go doprowadź do wymaganej dokładności.