Opis "nadajnik próbkuje sygnał, a następnie koduje różnicę pomiędzy próbką rzeczywistą a przewidywaną" odpowiada technice DPCM (Differential Pulse Code Modulation). Jej istotą jest zastosowanie predyktora, który na podstawie wcześniejszych próbek wyznacza wartość przewidywaną kolejnej próbki. Do transmisji/kodowania trafia nie sama próbka, lecz błąd predykcji, czyli różnica: próbka rzeczywista minus próbka przewidywana.
Dlaczego to działa? W wielu sygnałach (np. mowa) kolejne próbki są do siebie podobne, więc błąd predykcji ma mniejszą zmienność i zwykle mniejszą amplitudę niż sygnał pierwotny. Dzięki temu można go efektywniej kwantyzować i kodować, co przekłada się na mniejszą liczbę bitów lub lepszą jakość przy tej samej przepływności.
Pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu:
- PAM (modulacja amplitudy impulsów) polega na zmianie amplitudy impulsów zgodnie z próbkowaną wartością sygnału. Nie obejmuje etapu predykcji i kodowania różnicy.
- PWM (modulacja szerokości impulsów) zmienia wypełnienie/szerokość impulsów, a nie koduje numerycznie różnicy między próbką a przewidywaniem.
- PCM koduje wartości próbek po kwantyzacji bezpośrednio (wprost), czyli przesyła reprezentację próbki, a nie błąd predykcji. Brak elementu "próbka przewidywana" jako kluczowego kroku.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "przewidywana" oraz "różnica" lub "błąd predykcji", to praktycznie zawsze chodzi o DPCM (lub jego rozwinięcia, np. ADPCM).