Obornik jest nawozem organicznym o wolniejszym działaniu niż większość nawozów mineralnych. Na użytkach zielonych (łąkach i pastwiskach) dobór terminu aplikacji ma znaczenie nie tylko dla efektywności nawożenia, ale też dla stanu runi i sposobu użytkowania (koszenie, wypas).
Późna jesień bywa wskazywana jako termin optymalny, ponieważ:
- po zastosowaniu obornik ma czas na stopniowy rozkład, a składniki pokarmowe mogą być dostępne dla roślin w kolejnym sezonie,
- zmniejsza się ryzyko zabrudzenia paszy w okresie zbioru, bo do pierwszego pokosu upływa więcej czasu,
- łatwiej zaplanować zabieg poza okresem intensywnego użytkowania łąki.
Początek lata jest zwykle niekorzystny, bo łąka jest wtedy intensywnie użytkowana: obornik może zanieczyszczać runię, pogarszać jakość paszy i utrudniać zbiór. Wczesna jesień może kusić jako "po sezonie", ale nadal istnieje ryzyko strat składników i niesprzyjających warunków pogodowych; ponadto termin może kolidować z odrostem i przygotowaniem runi do zimy. Wczesna wiosna bywa rozważana w praktyce, jednak w warunkach wilgotnej gleby łatwo o ugniatanie i uszkodzenia darni, a zabieg może pokrywać się z pierwszymi pracami użytkowymi na łące.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać, że dla użytków zielonych liczy się: ochrona darni, unikanie zanieczyszczenia paszy i dopasowanie terminu do cyklu użytkowania łąki/pastwiska, a nie tylko "kiedy rośliny rosną najszybciej".