Osuszanie gazu ziemnego przy użyciu sit molekularnych jest przykładem adsorpcji. Oznacza to, że para wodna (oraz niekiedy inne składniki, zależnie od zastosowanego złoża) jest zatrzymywana na powierzchni ziaren sorbentu o bardzo rozwiniętej strukturze porów. Z tego powodu proces zachodzi w adsorberze, czyli kolumnie wypełnionej złożem adsorpcyjnym, przez którą przepływa gaz.
Dlaczego poprawne jest "adsorberze"? Ponieważ tylko adsorber jest projektowany jako aparat, w którym kontakt gazu ze stałym sorbentem prowadzi do wiązania wilgoci na złożu (spadek punktu rosy wody). W praktyce instalacje pracują zwykle cyklicznie (co najmniej dwie kolumny): jedna w trybie adsorpcji, druga w trybie regeneracji złoża.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "desorberze" – desorpcja to etap odwrotny (uwalnianie wcześniej zaadsorbowanych składników podczas regeneracji). Nie jest to etap właściwego osuszania gazu w trakcie "produkcji suchego gazu", tylko etap odtwarzania zdolności sorpcyjnej złoża.
- "absorberze" – absorpcja polega na pochłanianiu składnika w objętości cieczy (np. roztworu), więc dotyczy innego mechanizmu rozdziału niż sita molekularne. Absorbery występują w innych węzłach technologicznych, ale nie opisują kolumny z sorbentem stałym.
- "reboilerze" – reboiler to podgrzewacz/wyparka związana z pracą kolumn (np. destylacyjnych) i wytwarzaniem par w obiegu. Nie jest to aparat, w którym gaz jest osuszany na sitach molekularnych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się sita molekularne, niemal zawsze chodzi o adsorpcję (złoże stałe) i aparat typu adsorber. Jeśli mowa o roztworach ciekłych (np. glikol) – wtedy częściej spotkasz absorpcję i aparat typu absorber.