W planowaniu wyżywienia na wycieczkę "zrównoważenie" jadłospisu oznacza w praktyce urozmaicenie i obecność głównych grup produktów w ciągu dnia: warzyw i owoców, produktów zbożowych, źródeł białka (mięso/ryby/jaja/rośliny strączkowe), nabiału oraz tłuszczów w rozsądnej ilości. W ujęciu zaleceń żywieniowych (NIZP-PZH 2020) ważne są też proporcje makroskładników oraz to, aby warzywa i owoce nie były dodatkiem "od święta", tylko elementem regularnym.
"Dzień 3" wypada najsłabiej, ponieważ ma monotonną strukturę opartą o węglowodany: płatki z mlekiem, pierogi oraz spaghetti to posiłki, w których główną rolę grają produkty zbożowe/mączne. Owoce i warzywa są ograniczone: pojawia się jedynie banan, a pozostałe posiłki nie zawierają wyraźnego komponentu warzywnego (brak surówki/sałatki/warzyw do obiadu i kolacji). Taki układ zwiększa ryzyko niedoboru błonnika, witamin i składników mineralnych oraz obniża różnorodność diety.
- Odpowiedź "Dzień 1" jest mniej trafna, bo mimo obecności makaronu w obiedzie dzień zawiera owsiankę z owocami oraz kanapki z dodatkiem białka (ser, szynka), a zupa pomidorowa wzmacnia udział warzyw.
- Odpowiedź "Dzień 2" jest mniej trafna, ponieważ zawiera zróżnicowane źródła białka (jajka, mięso, nabiał) i wyraźny dodatek warzywny (surówka, zupa ogórkowa), co poprawia urozmaicenie, nawet jeśli kolacja (pizza) jest bardziej "rekreacyjna" niż dietetyczna.
- Odpowiedź "Wszystkie dni są równie zrównoważone" jest błędna, bo widoczna jest różnica w udziale warzyw/owoców i różnorodności: "Dzień 3" ma ich zdecydowanie najmniej oraz najwyraźniejszą dominację produktów zbożowych.
Wskazówka egzaminacyjna: oceniając jadłospis, nie kieruj się popularnością dań ani samą "sytością". Sprawdź, czy w ciągu dnia pojawiają się warzywa/owoce, czy są różne źródła białka oraz czy jedna grupa (np. makarony/pierogi/pieczywo) nie zdominowała całego menu.