W pierwszej pomocy obowiązuje zasada priorytetu bezpieczeństwa: najpierw ocena sytuacji i eliminacja zagrożeń, dopiero potem kontakt z poszkodowanym i czynności medyczne. Nawet gdy poszkodowany jest przytomny, miejsce zdarzenia (np. hala produkcyjna, warsztat, okolice maszyny) może stwarzać ryzyko dla kolejnych osób. Jeśli ratownik wejdzie w strefę zagrożenia, może dojść do drugiego wypadku, a wtedy pomoc stanie się trudniejsza lub niemożliwa.
Poprawne jest więc działanie: "wyeliminowanie zagrożeń dla poszkodowanego i udzielającego pomocy". W praktyce może to oznaczać zatrzymanie i zabezpieczenie maszyny, odcięcie energii, usunięcie ostrych elementów z otoczenia, przewietrzenie przy podejrzeniu oparów, oznaczenie i odgrodzenie strefy wypadku oraz ocenę, czy podejście jest bezpieczne.
Odpowiedź "przeprowadzenie wywiadu z poszkodowanym o przyczynach wypadku" jest niewłaściwa jako pierwszy krok, bo ustalanie okoliczności zdarzenia nie ma pierwszeństwa przed bezpieczeństwem. Takie pytania można zadać później, gdy sytuacja jest opanowana.
Odpowiedź "przeprowadzenie wywiadu z poszkodowanym o jego stanie zdrowia" również nie jest pierwszą czynnością. Wywiad (np. co boli, czy występują choroby przewlekłe, leki, alergie) jest ważny, ale dopiero po tym, jak ratownik upewni się, że nie ma bezpośredniego zagrożenia.
Odpowiedź "opatrzenie najgroźniejszych ran u poszkodowanego" bywa potrzebna szybko, jednak nadal nie poprzedza etapu bezpieczeństwa. Opatrywanie ran w strefie zagrożenia (np. przy nieodłączonej maszynie lub instalacji) może doprowadzić do kolejnych urazów. Prawidłowa kolejność to: bezpieczeństwo miejsca zdarzenia → ocena stanu poszkodowanego i wezwanie pomocy → dalsze czynności, w tym opatrywanie.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w odpowiedziach pojawia się opcja dotycząca zabezpieczenia miejsca/wyeliminowania zagrożeń, bardzo często jest to czynność najwcześniejsza w algorytmie pierwszej pomocy.