Właściwe oznakowanie opakowań z chemikaliami polega na dopasowaniu piktogramu do rodzaju zagrożenia, jakie stwarza dana substancja. Eter dietylowy jest znany jako ciecz o bardzo niskiej temperaturze zapłonu i wysokiej lotności, przez co łatwo tworzy z powietrzem mieszaniny mogące się zapalić. Z tego powodu jego opakowanie powinno nieść wyraźną informację ostrzegawczą związaną z zagrożeniem pożarowym (piktogram dotyczący łatwopalności).
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, ponieważ odnoszą się do innych właściwości:
- Chlorek sodu (sól kuchenna) w typowych warunkach i zastosowaniach nie jest traktowany jako substancja stwarzająca takie zagrożenie jak rozpuszczalniki łatwopalne; zwykle nie wymaga piktogramu "łatwopalne".
- Kwas solny kojarzy się przede wszystkim z działaniem żrącym i ryzykiem oparzeń chemicznych oraz uszkodzeń oczu. Jeśli na etykiecie ma się pojawić piktogram, będzie on związany z żrącością/korozją, a nie z łatwopalnością.
- Błękit metylenowy to barwnik/odczynnik o innych profilach zagrożeń niż typowe rozpuszczalniki palne; nie jest standardowym przykładem substancji, dla której kluczowym ostrzeżeniem na etykiecie byłby piktogram łatwopalności.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw odczytaj znaczenie piktogramu (np. pożar, korozja, toksyczność), a dopiero potem dopasuj substancję, która najbardziej typowo reprezentuje to zagrożenie. Unikniesz wtedy pułapki "najgroźniej brzmiącej" nazwy.