Poprawne jest stwierdzenie: "Normy krajowe mogą różnić się między krajami." Wynika to z samej idei normalizacji: normy mogą być opracowywane i przyjmowane na różnych poziomach (krajowym, europejskim, międzynarodowym). Jeśli norma ma status krajowy, jest przyjęta w danym państwie i może uwzględniać jego praktykę, rynek, terminologię czy przyjęte metody badań. Dlatego dwie "normy krajowe" dotyczące podobnego zagadnienia nie muszą być identyczne w różnych krajach.
Dlaczego pozostałe stwierdzenia są nieprawdziwe?
- "Normy międzynarodowe są zawsze obowiązkowe we wszystkich krajach." To typowe pomieszanie norm z prawem. Norma (standard) nie jest z definicji automatycznie obowiązującym przepisem w każdym kraju; jej stosowanie bywa dobrowolne, chyba że zostanie wymagana w umowie, specyfikacji lub przywołana w przepisach. Sam fakt, że jest "międzynarodowa", nie czyni jej powszechnie obowiązkową.
- "Normy europejskie są obowiązkowe tylko dla krajów spoza Unii Europejskiej." Zdanie jest logicznie podejrzane: "europejskie" nie oznacza "poza UE". Zasięg norm europejskich nie jest opisany w taki sposób, a sformułowanie "tylko" wskazuje na fałszywe zawężenie.
- "Normy krajowe są zawsze identyczne z normami międzynarodowymi." Również tu skrajnik "zawsze" wprowadza błąd. Część norm krajowych może być wdrożeniem norm międzynarodowych, ale nie jest regułą, że wszystkie i w każdym kraju są identyczne. Mogą istnieć normy stricte krajowe albo odmienne wersje wdrożeń.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o normy zwracaj uwagę na słowa "zawsze", "tylko", "we wszystkich". W obszarze normalizacji i jakości takie uogólnienia często czynią zdanie fałszywym, bo rzeczywistość zależy od sposobu przyjęcia normy i jej zastosowania w danym kraju lub branży (np. w dokumentacji produkcyjnej w cukiernictwie).