W typowym obwodzie z diodą LED znajduje się rezystor szeregowy, którego zadaniem jest ograniczenie prądu. Dioda LED ma nieliniową charakterystykę prądowo-napięciową: niewielka zmiana napięcia w kierunku przewodzenia może powodować duży wzrost prądu. Dlatego to rezystor "ustala" prąd pracy, a LED pracuje w bezpiecznym punkcie.
Odpowiedź "Rezystor w obwodzie ma zbyt małe opór" (poprawniej językowo: zbyt mały opór / zbyt mała rezystancja) jest najbardziej sensowną przyczyną, bo zaniżenie wartości rezystora zwiększa prąd w gałęzi. Taki stan może prowadzić do nienormalnych odczytów napięcia w zależności od miejsca pomiaru (np. na LED, na całej gałęzi, na zasilaniu pod obciążeniem) oraz do przegrzewania i degradacji diody.
Odpowiedź "Dioda LED jest uszkodzona i nie przepuszcza prądu" opisuje przerwę w obwodzie. Przy braku prądu typowo nie obserwuje się "zbyt wysokiego" napięcia na przewodzącej LED, bo ona nie przewodzi; napięcia w układzie rozkładają się wtedy inaczej (często pojawia się napięcie zasilania na przerwie), co nie pasuje do intuicyjnego opisu pracy świecącej diody.
Odpowiedź "Dioda LED jest naładowana i nie przepuszcza prądu" jest błędna fizycznie w tym kontekście: LED nie jest elementem magazynującym ładunek jak kondensator w sposób wyjaśniający trwały brak przewodzenia po "naładowaniu". To typowy przykład mylenia pojęć.
Odpowiedź "Rezystor w obwodzie jest uszkodzony i nie przepuszcza prądu" również opisuje przerwę (rezystor "otwarty"). Skutkiem byłby brak prądu LED i inny obraz napięć niż przy zaniżonej rezystancji. W diagnostyce warto potwierdzić usterkę pomiarem rezystancji (po odłączeniu zasilania) oraz pomiarami spadków napięć w działającym układzie.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze doprecyzuj w myślach gdzie mierzysz napięcie i czy płynie prąd. To zwykle rozróżnia "przerwę" od "zbyt małej rezystancji" lub zwarcia.