W obwodach elektrycznych świateł mijania zależność między prądem, napięciem i opornością opisuje prawo Ohma: I = U/R.
Jeżeli podczas pomiaru stwierdzono, że prąd płynący przez obwód jest zbyt niski, to jedną z typowych przyczyn jest zbyt duża oporność obwodu. W instalacji samochodu wzrost oporności często nie wynika z "dobranego elementu", tylko z usterek połączeń: korozji i utlenienia styków, luźnych złącz, nadpalonych pinów, przerwanych żył w przewodzie, a także ze słabego połączenia masowego. Taka dodatkowa oporność powoduje spadek prądu, a w konsekwencji słabsze świecenie lub nieprawidłową pracę świateł.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w typowej interpretacji tego pytania?
- Zbyt mała oporność obwodu – mniejsza oporność (np. zwarcie) zwykle prowadzi do wzrostu prądu, a nie do jego spadku. W praktyce skutkiem bywa przepalenie bezpiecznika lub przegrzewanie przewodów.
- Zbyt wysokie napięcie obwodu – wyższe napięcie przy stałej oporności powoduje wzrost prądu i mogłoby prowadzić do przegrzewania/awarii odbiornika, a nie do zbyt małego prądu.
- Zbyt niskie napięcie obwodu – obniżone napięcie także może zmniejszać prąd, ale aby rozstrzygnąć to jednoznacznie, trzeba znać warunki pomiaru (czy napięcie na odbiorniku było prawidłowe). W zadaniach diagnostycznych często zakłada się poprawne napięcie zasilania, a problem wynika z dodatkowej oporności na połączeniach.
Wskazówka egzaminacyjna: przy objawach "słabe światła / niski prąd" warto myśleć o spadkach napięcia na złączach i masie oraz o dodatkowej rezystancji w torze prądowym.