Przewód ochronny PE jest elementem ochrony przeciwporażeniowej. Nie służy do zasilania silnika ani do przenoszenia prądu roboczego w normalnych warunkach. Jego zadaniem jest zapewnienie, aby dostępne części przewodzące (np. metalowa obudowa silnika) były połączone z ziemią oraz aby w razie uszkodzenia izolacji powstał warunek do szybkiego zadziałania zabezpieczenia (np. wyłączenia obwodu).
Jeżeli podczas montażu zostanie przerwany przewód PE, obudowa silnika może przestać być skutecznie uziemiona. W typowym scenariuszu awaryjnym (np. przebicie izolacji uzwojenia lub przewodu na obudowę) na obudowie może pojawić się niebezpieczne napięcie dotykowe. Dotknięcie takiej obudowy przez pracownika stwarza ryzyko porażenia prądem, a w skrajnych przypadkach także ciężkich obrażeń.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są właściwe:
- Wzrost temperatury uzwojeń stojana i zapalenie się silnika – przegrzewanie wynika zwykle z przeciążenia, błędnego doboru zabezpieczeń, zaniku fazy, niewłaściwego chłodzenia lub problemów w torze zasilania. Samo przerwanie PE nie zwiększa prądu roboczego uzwojeń w normalnej pracy.
- Zwiększenie prędkości obrotowej silnika – prędkość silnika indukcyjnego zależy głównie od częstotliwości zasilania i poślizgu, a nie od stanu przewodu ochronnego. PE nie steruje pracą silnika.
- Przeciążenie sieci zasilającej – przeciążenie wiąże się z poborem prądu w przewodach roboczych. PE nie jest torem przenoszącym prąd roboczy; pojawienie się prądu w PE jest zjawiskiem awaryjnym (uszkodzenie), a nie typowym przeciążeniem sieci.
W praktyce montażowej (również w obiektach związanych z instalacjami gazowymi) należy traktować przerwany PE jako stan niedopuszczalny: przerwać prace, przywrócić ciągłość połączeń ochronnych i wykonać wymagane sprawdzenia przed uruchomieniem urządzenia.