Jeżeli w drzewostanie dominuje skład gatunkowy mało odporny na lokalne szkodniki i choroby, to problemem nie jest wyłącznie bieżący stan zdrowotny, lecz podwyższone ryzyko przyszłych szkód. W takiej sytuacji właściwym kierunkiem działania jest stopniowa przebudowa drzewostanu, czyli sukcesywne wprowadzanie (w odnowieniach, podsadzeniach i poprzez selekcję) gatunków lepiej dostosowanych do warunków siedliskowych i bardziej odpornych na czynniki biotyczne.
Odpowiedź "Rozpocząć proces stopniowej przebudowy, zastępując najbardziej podatne drzewa gatunkami bardziej odpornymi." jest trafna, ponieważ:
- działa przyczynowo – zmniejsza podatność poprzez zmianę składu gatunkowego,
- jest bezpieczniejsza ekosystemowo niż działania gwałtowne,
- pozwala zachować ciągłość funkcji lasu (produkcyjnych, ochronnych i przyrodniczych),
- umożliwia dopasowanie tempa przebudowy do warunków lokalnych i wyników obserwacji.
Pozostałe propozycje są mniej właściwe. Pozostawienie sytuacji bez zmian opiera się na założeniu, że obecny stan zdrowia gwarantuje trwałość, co ignoruje charakter zagrożeń biotycznych (mogą ujawniać się falowo i gwałtownie). Natychmiastowa wycinka wszystkich drzew to podejście zbyt radykalne: zwiększa ryzyko szkód środowiskowych i gospodarczych oraz nie zawsze jest uzasadnione hodowlano. Z kolei sama chemiczna walka bez zmiany składu gatunkowego ogranicza się do doraźnego tłumienia objawów i może nie usuwać źródła podatności drzewostanu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się dominacja gatunków "nieodpornych", najczęściej kluczem jest przebudowa ukierunkowana na stabilność i odporność, a nie jednorazowy, skrajny zabieg.