W akumulatorze kwasowo-ołowiowym gęstość elektrolitu jest praktycznym wskaźnikiem stanu naładowania. Podczas rozładowania część kwasu siarkowego bierze udział w reakcji chemicznej, a w roztworze przybywa wody, dlatego gęstość maleje. Pomiar wykonuje się areometrem i wynik porównuje z wartościami orientacyjnymi.
Dla akumulatora w dobrym stanie, w temperaturach zbliżonych do warsztatowych, za naładowany uznaje się zwykle zakres około 1,26–1,28 g/cm3. Wartość 1,18 g/cm3 jest wyraźnie niższa i odpowiada w przybliżeniu 35–40% naładowania, czyli akumulator jest w znacznym stopniu rozładowany. W praktyce eksploatacyjnej (np. w maszynach rolniczych po postoju zimowym lub przy częstym użyciu rozrusznika) taki wynik oznacza potrzebę niezwłocznego doładowania prostownikiem.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "uległ trwałemu zasiarczeniu" – niska gęstość może sprzyjać siarczeniu, ale pojedynczy odczyt 1,18 g/cm3 nie przesądza o trwałym, nieodwracalnym uszkodzeniu. Najpierw typową reakcją serwisową jest doładowanie i ponowna ocena.
- "ma zbyt dużą gęstość elektrolitu" – 1,18 g/cm3 jest wartością obniżoną, a nie zawyżoną; "zbyt duża" gęstość dotyczyłaby sytuacji bliższej wartościom dla akumulatora silnie naładowanego lub błędów obsługowych.
- "jest w pełni naładowany" – pełne naładowanie wiąże się z gęstością bliską 1,26–1,28 g/cm3, więc 1,18 g/cm3 temu przeczy.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj kierunek zależności: rozładowanie → spadek gęstości. Gdy wynik jest wyraźnie poniżej wartości "naładowany", bezpieczną decyzją eksploatacyjną jest doładowanie i kontrola po ładowaniu.